524

Korespondencyjne Mistrzostwa Polski

 

KMP 5/2018 - analiza rozdań

Spis treści
KMP 5/2018 - analiza rozdań
Rozdanie 2.
Rozdanie 3.
Rozdanie 4.
Rozdanie 5.
Rozdanie 6.
Rozdanie 7.
Rozdanie 8.
Rozdanie 9.
Rozdanie 10.
Rozdanie 11.
Rozdanie 12.
Rozdanie 13.
Rozdanie 14.
Rozdanie 15.
Rozdanie 16.
Rozdanie 17.
Rozdanie 18.
Rozdanie 19.
Rozdanie 20.
Rozdanie 21.
Rozdanie 22.
Rozdanie 23.
Rozdanie 24.
Rozdanie 25.
Rozdanie 26.
Rozdanie 27.
Rozdanie 28.
Rozdanie 29.
Rozdanie 30.
Rozdanie 31.
Rozdanie 32.
Rozdanie 33.

Rozdanie 24.

Rozdanie 24
Rozd. W,
po partii: -
A 8 6 4 3
K 7 2
Q 6 3
6 4
 
Q 10 9
J 9 8 5
8 7 5 4
Q 10
rozd. 24 K J 7 2
A Q 10
A 9
9 8 7 2
  5
6 4 3
K J 10 2
A K J 5 3
 

 Przy prawie wszystkich stołach ostatecznym kontraktem będzie 1BA. Nie wiadomo tylko, na której linii będzie on rozgrywany. Licytacja może przebiegać tak:

     W N E S
pas pas 1 pas (1)
1 1 pas 1BA
pas      

(1)   Stanowczo odradzam wejście 2 – to nie jest ta karta. Brakuje jeszcze jednego trefla lub możliwości spasowania na dowolny rebid partnera. Co ma bowiem zalicytować S, jeśli jednak zdecyduje się na wejście 2, a jego partner, który jest już po pasie, zgłosi 2? Tak zresztą będzie w tym rozdaniu – NS znajdą się na dużej wysokości nie mając ani fitów, ani punktów.

 Na kontrakt 1BA rozgrywający (S), w zależności od poczynań obrońców i trafności gry własnej, weźmie od czterech do dziewięciu lew. Rozrzut jest spory, ale w rozdaniu istnieje naprawdę sporo możliwości wykonania nietrafnych zagrań, lub, zwyczajnie, popełnienia błędu.

 Poniżej dwa ekstremalne scenariusze rozgrywki/wistu.

1.      W wychodzi blotką karo, E bije asem i odwraca ósemką trefl. S bije asem, zgrywa trzy lewy karowe, a E dokłada pika i trefla. Teraz trefle z góry i jeszcze as pik. Dziewięć lew.

2.      Pierwszy wist dziewiątką kier. E kładzie na trzecie ręce dziesiątkę i odchodzi dwójką trefl. S robi impas, a W, po lewie na damę, ponownie podgrywa kiery. Obrońcy biorą dwie lewy w tym kolorze i otwierają piki. W tym momencie S musi już oddać cztery kiery, trzy piki, trefla i karo. Bez trzech.

 Oczywiście będą również wyniki pośrednie, oscylujące w granicach sześciu lew dla NS.

 Wszystko może wyglądać zupełnie inaczej w sytuacji, gdy E na trzeciej ręce otworzy licytację odzywka 1BA. Wtedy on stanie się rozgrywającym i najprawdopodobniej zrealizuje zapowiedziany kontrakt. Graczowi S trudno będzie w początkowej fazie obrony wyjść spod króla karo, a tylko to obkłada 1BA. Po czterokrotnym zagraniu w trefla (dość naturalna linia obrony) E może wziąć już 9 lew.

 To bardzo „turniejowe” rozdanie – wymaga od graczy bardzo dużej koncentracji i walki o każdą lewę.



Poprawiony (poniedziałek, 14 maja 2018 22:23)