818

Korespondencyjne Mistrzostwa Polski

 

KMP 5/2018 - analiza rozdań

Spis treści
KMP 5/2018 - analiza rozdań
Rozdanie 2.
Rozdanie 3.
Rozdanie 4.
Rozdanie 5.
Rozdanie 6.
Rozdanie 7.
Rozdanie 8.
Rozdanie 9.
Rozdanie 10.
Rozdanie 11.
Rozdanie 12.
Rozdanie 13.
Rozdanie 14.
Rozdanie 15.
Rozdanie 16.
Rozdanie 17.
Rozdanie 18.
Rozdanie 19.
Rozdanie 20.
Rozdanie 21.
Rozdanie 22.
Rozdanie 23.
Rozdanie 24.
Rozdanie 25.
Rozdanie 26.
Rozdanie 27.
Rozdanie 28.
Rozdanie 29.
Rozdanie 30.
Rozdanie 31.
Rozdanie 32.
Rozdanie 33.

Rozdanie 31.

Rozdanie 31
Rozd. S,
po partii: NS
A 9 6
A K 10 8 3
A 7 5
6 3
 
J 4
Q 7 4 2
K Q 8 3
Q 5 2
rozd. 31 K Q 10 7 5 3 2
5
9 4 2
K J
  8
J 9 6
J 10 6
A 10 9 8 7 4
 

 Po dwóch pasach kolejny dylemat otwierającego: 15 PC, układ 5332 i starsza piątka. Rozpocząć 1BA, czy 1? Choć jestem zwolennikiem otwierania 1BA z niemalże każdą w miarę nadającą się do tego kartą, tu miałbym chwilę zwątpienia w słuszność takiej decyzji.

 Siedem kontroli i znakomity kolor kierowy - to wartości, które zdecydowanie przemawiają za rozpoczęciem licytacji odzywką 1. Jeśli N podejmie taką właśnie decyzję, to dalej powinno być tak:

W N E S
      pas
pas 1 3 pas
pas ktr (1) pas 4 (2)
pas      

(1)   N podejmuje walkę licząc na to, że partner nie zalicytuje 4 z koloru pięciokartowego. Wtedy może być niedobrze…

(2)   S jest fajnym partnerem i uzgadnia kolor otwierającego.

 Końcówkę kierową obkłada jedynie zupełnie nierealny pierwszy wist blotką karo, ale i bez tego wyjścia zadanie rozgrywającego jest bardzo, bardzo trudne.

 Prześledźmy kolejność zagrań prowadzących do zwycięstwa.

 E wychodzi królem pik, N bije asem i przebija pika w dziadku. W trzeciej lewie zagrany zostaje walet kier. W nie kładzie damy, a następny ruch rozgrywającego to blotka trefl spod asa (!). Lewę bierze E i gra figurę pik. Przebitka w stole dziewiątką i nadbitka damą atutową. W odchodzi kierem, ale widzi już czarne chmury zbierające się nad jego głową. N zabiera przeciwnikowi kiery, gra trefla do asa, trefla przebija i w tym momencie u W zostały same kara. Rozgrywający gra więc blotkę karo do waleta w stole i obrońcy kapitulują. Prawda, że trudne?

 Ci, którym nie udało się wygrać czterech kierów nie powinni się załamywać – przecież oddali przeciwnikom tylko 100, a 3 na linii EW po prostu wychodzi.

 Jeśli N zdecyduje się na otwarcie 1BA to E i tak powinien skoczyć w trzy piki. Jest przecież w korzystnych założeniach i ma całkiem niezłą kartę. S i W spasują, choć S pewnie będzie się trochę wiercił na krześle. W tym momencie N, nie będzie miał już dobrego ruchu, zwłaszcza mając na uwadze namysł partnera. Zresztą zgłoszenie teraz czterech kierów to „solówka” dużej klasy.

 Pierwszy wist waletem karo rozwiąże wszystkie problemy rozgrywającego i EW zapiszą 140 na swoją linię.

 Krótko mówiąc: w rozdaniu nr 31 majowego turnieju KMP otwarcie 1 wygrywa z 1BA.



Poprawiony (poniedziałek, 14 maja 2018 22:23)