Polski Związek Brydża Sportowego

PZBS

KRS 0000219753, NIP: 525-16-56-918, Organizacja Pożytku Publicznego

konto PZBS: 07 1240 6175 1111 0000 4577 6692

Korespondencyjne Mistrzostwa Polski

 

KMP 8/2018 - analiza rozdań

Spis treści
KMP 8/2018 - analiza rozdań
Rozdanie 2.
Rozdanie 3.
Rozdanie 4.
Rozdanie 5.
Rozdanie 6.
Rozdanie 7.
Rozdanie 8.
Rozdanie 9.
Rozdanie 10.
Rozdanie 11.
Rozdanie 12.
Rozdanie 13.
Rozdanie 14.
Rozdanie 15.
Rozdanie 16.
Rozdanie 17.
Rozdanie 18.
Rozdanie 19.
Rozdanie 20.
Rozdanie 21.
Rozdanie 22.
Rozdanie 23.
Rozdanie 24.
Rozdanie 25.
Rozdanie 26.
Rozdanie 27.
Rozdanie 28.
Rozdanie 29.
Rozdanie 30.
Rozdanie 31.
Rozdanie 32.
Rozdanie 33.

Rozdanie 19.

Rozdanie 19
Rozd. S,
po partii: EW
5 2
A 5 4 3
J 7 2
Q J 10 3
 
9 6 4
K 10 8 7
K 8 6
A 8 2
rozd. 19 A Q J 10 8
9 6
10 5 3
9 7 5
  K 7 3
Q J 2
A Q 9 4
K 6 4
 

 S otwiera 1BA, następują dwa pasy i gracz E staje przed typowym, niemalże szekspirowskim, dylematem – wznowić, albo nie wznowić.

 Założenia są niekorzystne, układ kiepski, punktów mało, a jedyny pozytyw karty E to dobry kolor pikowy. Niestety ciut za krótki, bo z sześciokartem ADW10xx problemu by nie było.

 Jest jeszcze jeden element, który powinniśmy brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji w tej i analogicznych sytuacjach. To założenia, w których są przeciwnicy. Dużo większy sens ma bowiem problematyczna „wznówka” wtedy, gdy oponenci są przed partią. Wtedy bowiem może być tak, że przegrają oni 1BA za 50 lub 100, a nam wychodzi gra za 110/140. Jeśli natomiast przeciwnicy są po partii, to istnieje szansa, że zapiszemy sobie 200 za wpadkę bez dwóch, a taki zapis trudno jest „przeskoczyć” częściówką. Całe powyższe rozumowanie dotyczy oczywiście gry w turnieju na maksy.

 Po przeanalizowaniu wszystkich „za” i „przeciw” część graczy E spasuje, a pozostali pokażą swój kolor pikowy odzywką 2 lub 2 (Multi). Na 1BA S weźmie siedem, a niekiedy nawet osiem lew i NS zapiszą 90/120.

 Po wejściu pikami możliwe będą następujące scenariusze:

  1. EW grają 2 i przegrywają je bez jednej za 100. Wprawdzie teoretycznie NS mogą wziąć nawet siedem lew, ale, by tego dokonać konieczny jest abstrakcyjny pierwszy wist w młodszy kolor, a nie, zupełnie oczywiste, wyjście damą kier.
  2. N kontruje (wywoławczo) 2, a S kontrę tę ukarnia i NS zapisują sobie 200.
  3. N kontruje 2, ale S „odchodzi” w 2BA i leży bez jednej – 50 dla EW.
  4. N 2 kontruje, S ukarnia, ale obrońcom udaje się to wypuścić – 670 dla EW.

 Przeróżnych zapisów będzie więc w protokole całe mnóstwo.

 Na początku napisałem, że po 1BA W i N pasują. Oczywiście nie będzie tak przy wszystkich stołach. Tu i ówdzie N zgłosi 2, które nieuchronnie doprowadzi do tego, że zapis przejdzie na stronę EW. Takimi przypadkami jednak się nie zajmujemy, Stayman z kartą N jest, moim zdaniem, dopuszczalny jedynie w założeniach popartyjnych w meczu, bo niekiedy może uciec nam „robrowa” końcówka kierowa.



Poprawiony (poniedziałek, 13 sierpnia 2018 20:53)