Polski Związek Brydża Sportowego

PZBS

KRS 0000219753, NIP: 525-16-56-918, Organizacja Pożytku Publicznego

konto PZBS: 07 1240 6175 1111 0000 4577 6692

Korespondencyjne Mistrzostwa Polski


 

Regulamin cyklu,

Klasyfikacja długofalowa (kobietseniorówjuniorówdo lat 20)

 

Archiwum, 2010201120122013, 20142015, 2016, 20172018, KMP 2019

Korespondencyjne Mistrzostwa Polski prowadzone przez BridgeSpider Sp. z o. o.

 


 

KMP 3/2019 - analiza rozdań

Spis treści
KMP 3/2019 - analiza rozdań
Rozdanie 2.
Rozdanie 3.
Rozdanie 4.
Rozdanie 5.
Rozdanie 6.
Rozdanie 7.
Rozdanie 8.
Rozdanie 9.
Rozdanie 10.
Rozdanie 11.
Rozdanie 12.
Rozdanie 13.
Rozdanie 14.
Rozdanie 15.
Rozdanie 16.
Rozdanie 17.
Rozdanie 18.
Rozdanie 19.
Rozdanie 20.
Rozdanie 21.
Rozdanie 22.
Rozdanie 23.
Rozdanie 24.
Rozdanie 25.
Rozdanie 26.
Rozdanie 27.
Rozdanie 28.
Rozdanie 29.
Rozdanie 30.
Rozdanie 31.
Rozdanie 32.
Rozdanie 33.

Rozdanie 26.

Rozdanie 26
Rozd. E,
po partii: obie

J 5 2
Q J 10 9 3
9 7 6 5 3
 
A 9 6 3
Q 9 4
A K 5
K 10 2
rozd. 26 K 8 7 4 2
A K 10 6
8 6
Q J
  Q J 10 5
8 7 3
7 4 2
A 8 4
 

 Prawie wszystkie pary EW zagrają tu kontrakt pikowy. Najczęściej będzie to końcówka, ale będą także i tacy, którzy pójdą wyżej. Jak widzimy do realizacji szlemika konieczny jest tylko podział atutów 2-2, a szansa na to wynosi 40%. Gra premiowa jest więc kontraktem kiepskim, ale nie bezsensownym.

 W tym rozdaniu Piatnik przydzielił jednak wszystkie brakujące parze EW piki graczowi S. W związku z tym wzięcie nawet jedenastu lew jest tu praktycznie niemożliwe.

 Może do tego dojść jedynie wtedy, gdy E zagra z ręki blotkę pik, a S „na wszelki wypadek” podłoży honor. Teraz rozrywający może już doprowadzić do sytuacji, w której dwie pewne lewy atutowe obrony zmieni się w jedną. Wygląda to tak:

 Bijemy pika asem, oddajemy trefla, a potem zgrywamy trzy kiery, pozostałe trefle (z ręki kier) i przebijamy w ręce trzecie karo. W trzykartowej końcówce E, S i W mają tylko piki, a E wychodzi blotką atu spod króla. S bierze i poddaje się. 650 dla EW to będzie coś!

 Naprawdę nie ma najmniejszego powodu, by podkładać honor pikowy – wiemy, że rozgrywający ma dziewięć atutów i dołożenie przez niego ze stołu dziewiątki pik jest zagraniem absurdalnym. Zwłaszcza w turnieju na maksy.

 Mniej stresu i bardzo dobry rezultat zapiszą sobie zdeklarowani zwolennicy „firmówek”. Na bez atu mamy dziesięć pewnych lew i spokojnie wpisujemy sobie 630.



Poprawiony (poniedziałek, 11 marca 2019 21:51)