Polski Związek Brydża Sportowego

PZBS

KRS 0000219753, NIP: 525-16-56-918, Organizacja Pożytku Publicznego

konto PZBS: 07 1240 6175 1111 0000 4577 6692

Zapytaj prezesa - odpowiedzi (5)

1.

Witam serdecznie

 

Czy nasz Związek wydaje lub planuje wydawać jakieś gadżety, np. koszulki, breloki, długopisy itp.? Szczerze mówiąc chętnie chodziłbym w lecie w T - shircie z napisem "Cogito ergo brydż", czy coś w tym rodzaju... Wiem, że przy okazji konkretnych imprez pojawiają się czasem koszulki, ale takich "związkowych" to chyba nie ma.

 

Pozdrawiam serdecznie.

Krzysztof Gacek 10344

 

Bardzo fajny pomysł. Na pewno zajmiemy się tą sprawą. W tym roku nie mamy żadnych wolnych środków, aby zainwestować, ale wygląda, że w przyszłym roku sytuacja będzie dużo lepsza. Mamy w kalendarzu mniej kosztowne zawody.

 


2.

Panie Prezesie!

 

Jak wygląda podejmowanie decyzji w sprawie lokalizacji międzynarodowych imprez brydżowych? Czy jest jakiś proces kwalifikacji? Czy przykładowo Bali miała jakichś konkurentów do organizowania BB w tym roku? Czy decyzja była podjęta w głosowaniu? Jeśli tak, to czy Pan głosował za taką lokalizacją?

Przy okazji, jaki jest planowany koszt uczestnictwa naszej ekipy w BB?

 

Z poważaniem

Jarosław Malawski ID 11153

 

Decyzję o miejscu organizacji mistrzostw świata podejmuje World Bridge Federation (WBF). Organizacja ta powstała w latach 50., gdy środki łączności były bardzo ograniczone. Stąd statut WBF dawał (i nie zmienił się) szeroką, prawie niczym nie ograniczoną władzę prezydentowi WBF. To on negocjuje i praktycznie podejmuje kluczowe decyzje.

WBF organizuje trzy podstawowe imprezy o randze mistrzostw świata (MŚ).

1. Drużynowe MŚ, tzw. Bermuda Bowl (BB), gdzie występuje jedna reprezentacja kraju w danej kategorii i do których trzeba awansować poprzez rozgrywki strefowe (tzw. zony).

2. Olimpiadę brydżową (obecnie rozgrywaną w ramach rozgrywek IMSA), gdzie każda federacja może wysłać jeden team w poszczególnej kategorii, ale już bez potrzeby kwalifikacji.

3. Oraz otwarte MŚ, tzw. Rosenblum Cup (RC), gdzie może wystąpić każdy zawodnik zarejestrowany w dowolnej federacji.

W latach 80-tych przyjęto ogólną zasadę, iż RC powinna być rozgrywana w zone 1 (Europa) i zone 2 (Ameryka Północna), natomiast BB w pozostałych zonach. Wynikało to z faktu, iż do rozgrywek RC potrzeba było dużej liczby chętnych zawodników (a ci byli głównie w Europie i w USA), a BB było wtedy małą imprezą, na kilkanaście teamów i można było ją organizować w dowolnym miejscu. O ile RC rozgrywano konsekwentnie na przemian w Europie i USA, to już z BB bywało różnie (ale mieliśmy np. BB w Australii, w Chile czy w Tunezji).

Pod koniec XX w. sytuacja się zmieniła. Bermuda Bowl – z powodu dodania otwartych mistrzostw świata teamów – rozrosło się do dużej imprezy, a na arenie pojawiły się kraje azjatyckie z dużymi pieniędzmi i ambicjami.

WBF narzuca dość twarde warunki potencjalnym organizatorom. Podstawowa stawka to 300 tys. USD, które kraj-organizator powinien wpłacić do kasy WBF, za które WBF organizuje mistrzostwa. Do tego dochodzi sporo dalszych kosztów, jakie musi ponieść organizator. Można to oczywiście jakoś negocjować, ale nadal są kraje, które gotowe są płacić takie pieniądze.

W walce o BB 2013 – obok Indonezji (Bali) – wystartowały jeszcze dwa kraje: Maroko i RPA. Maroko zrezygnowało szybko, ale RPA trzymała się długo. Wyglądało, że odbędzie się głosowanie przez Komitet Wykonawczy, ale ostatecznie RPA zrezygnowała, więc jedziemy na Bali.

Teoretycznie przyszłoroczny RC powinien się odbyć w Europie (w 2010 graliśmy w Filadelfii). Do walki wystartowały Poznań, Lucca i Stambuł . My oczywiście nie chcieliśmy płacić takich pieniędzy, ale deklarowaliśmy, że weźmiemy na siebie większość kosztów organizacyjnych (tak jak to zrobiliśmy przy organizacji otwartych ME w 2011 r.). W Ostendzie dowiedzieliśmy się, że przyszłoroczny RC obędzie się w miejscowości Sanya, na chińskiej wyspie Hainan.

Do organizacji BB 2015 zgłosiły się wstępnie Indie, Maroko, Turcja i Chiny. Bardzo wątpliwe, aby nasza brydżowa Olimpiada w 2016 (w ramach IMSA) odbyła się Rio. Na razie zgłosili się Chińczycy (którzy są obecnie gotowi organizować każde zawody rangi MŚ.) BB w 2017 mają się odbyć na Antypodach, a RC 2018 w Orlando na Florydzie. To są oczywiście plany.

WBF jest nadal w komfortowej sytuacji, gdyż ciągle zgłaszają się kraje, które chcą organizować MŚ. W dużo gorszej sytuacji jest Europa, i to mimo, iż EBL nie nakłada aż tak rygorystycznych warunków na organizatora.

DME w 2012 miały się odbyć w Grecji. Z powodu kryzysu Grecja wycofała się. Udało się zorganizować DME w Irlandii. W tym roku otwarte ME miały się odbyć w Sanremo. W styczniu okazało się, że miasto wycofało się i EBL stanął przed trudnym problemem. Na sześć miesięcy przed zawodami nie było organizatora. Jestem pełen uznania dla kolegów z federacji belgijskiej, który podjęli ryzyko i zorganizowali mistrzostwa w tak krótkim czasie w Ostendzie. Organizatorem przyszłorocznych DME miał być Madryt. W lipcu ostatecznie Madryt wycofał się. Wygląda, że mistrzostwa odbędą się w Chorwaci lub w Polsce. W 2015 otwarte ME odbędą się w Tromso (na północy Norwegii). Był to jedyny kandydat, a nikt już nie chciał czekać na potencjalnych innych kandydatów i być może na powtórkę sprzed Ostendy. Oferta Tromso wygląda bardzo solidnie.

 

Odnośnie Bali nie było głosowania. Ale nawet jeśli miałoby miejsce, to i tak nie powiedziałbym, na kogo głosowałem. Obowiązuje zasada, iż każdy z nas ma prawo swobodnie się wypowiadać, natomiast decyzja podjęta w głosowaniu jest decyzją całego Komitetu Wykonawczego WBF.

 

W budżecie na ten rok zapisaliśmy kwotę 300 tys. zł jako koszt wyjazdu całej reprezentacji na Bali. Jaki będzie ostateczny koszt – poznamy po powrocie.

 


3.

Być może moje pytanie wzbudzi uśmiech politowania, a jednak zapytam: dlaczego wpisowe od drużyn jest uzależnione od rodzaju ligi, przykładowo: w tym roku - extraklasa - 5000 zł, I liga - 3500 zł, II liga - 2500 zł. Według mnie, nie ma to żadnego racjonalnego uzasadnienia, chyba tylko sama nazwa, przecież opłata za salę czy opłata sędziego powinna być porównywalna, a jeśli nie jest, to trzeba zmienić ośrodek lub sędziego. A może w jakiś sposób uzyskać środki i nie pobierać żadnych opłat od drużyn?

 

Ewa Machnik,

Włoszczowa ID 13303

 

Koszt organizacji rozgrywek ligowych to nie tylko sala i sędzia. Potrzebne są stoły, maszyny do powielania, pudełka i karty. Sprzęt co jakiś czas trzeba odnawiać. W rozgrywkach ekstraklasy dochodzi finał (chcemy, aby miał odpowiednią oprawę), puchary i medale, transmisje na BBO. Dodatkowo mistrz Polski reprezentuje nas w EBL Champions Cup, gdzie ZG dofinansowuje wyjazd w kwocie 10 000 zł.

Wszystkie drużyny w ekstraklasie (jak i sporo drużyn w I, a nawet w II lidze) mają sponsora – osobę prawną. Minimalna kwota, aby przetrwać sezon w ekstraklasie, to ok. 15 tys. zł. Dla wielu firm nie są to duże pieniądze. Mamy drużyny w ekstraklasie, których budżety są dużo większe, a sponsor pokrywa nie tylko koszty udziału w rozgrywkach ligowych, ale też udziału w turniejach (kongresach) – traktując to jako przygotowanie drużyny do sezonu – a nawet finansuje wyjazdy zagraniczne. Pozyskanie środków na klub to najlepszy sposób na pozyskanie pieniędzy na brydża. Klub reprezentuje sponsora (choć tutaj wiele drużyn lekceważy ten element i zdarza się, że często traci dobrego sponsora), a i ktoś od sponsora może zagrać sobie w lidze. Możliwości jest sporo. A na pewno najłatwiej znaleźć sponsora na drużynę grającą w ekstraklasie.

 

Serdecznie pozdrawiam

Radosław Kiełbasiński

Prezes PZBS