Polski Związek Brydża Sportowego

PZBS

KRS 0000219753, NIP: 525-16-56-918,

konto PZBS: 07 1240 6175 1111 0000 4577 6692

Brydżowe fobie - kwiatki do kożucha

Jak powszechnie wiadomo przepuściłem przez krzesełka naprzeciwko ponad 600 partnerów różnej klasy. Przygody z nimi na ogół były bardzo typowe, ale było nieco oryginałów, którzy zaskakiwali mnie niezwykle przewrotną logiką.

Część już zdążyłem opisać. Teraz trochę nowych/starych. Jesteśmy na początku prostej sekwencji:

  1. Sekwencja:

 

W

N

E

S

My

Oni

My

Oni

1♣/1♦

Ktr

1 BA

 

 

Kiedy po rozdaniu okazało się, że partner ma obie(!) starsze czwórki zażądałem wyjaśnień.

- Kontrujący ma stare kolory, to po co ja mam je licytować, żeby w nie nie wychodzili?

Przeciwnik z lewej o dziwo wyszedł ze swojego pięciokarta młodszego i oddaliśmy zapis. W starszy szło bodajże 9 lew.

Przypomniało mi to jako żywo wydarzenie w pewnym sensie tragikomiczne sprzed 30 lat. Oto przykład myślenia podobnego typu:

 

Licytacja – dealer W

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

 

 

 

1 ♠(1)

?

 

 

 

 

  1. Poza kolejnością

 

Oczywiście najpierw wzywamy sędziego. Ten przywraca należne nam prawo licytacji. Mamy rękę W, co licytujemy?

 

♠ AD1074

♥ A

♦ AD987

♣ K4

 

 

Przywołany do stołu sędzia przywrócił prawo licytacji zawodnikowi W. I tu zaczął się taniec świętego Wita. W pomyślał przewrotnie tak:

- Jeśli otworzę 1 ♠, to partner pomyśli, że jest to licytacja w kolor przeciwnika (Uwaga! Gdyby W nie mając otwarcia 1 ♠ tak zalicytował, to byłoby to jedno z najcięższych wykroczeń brydżowych. Faul na faul, to porównywalnie do sytuacji w piłce nożnej – zawodnik A sfaulował zawodnika B. Zawodnik B podniósł się z ziemi i potraktował faulującego zawodnika A  „żidanem”. Częsty werdykt – zawodnik A dostaje żółtą kartkę, zaś zawodnik B czerwoną + dalsze sankcje). Na szczęście mam otwarcie alternatywne – otworzę 1 ♦.

N oczywiście był wyłączony z licytacji, więc bez przeszkód dotarła ona do E, który z ręką poniżej, pomyślał tak:

 

♠ KW9632

♥ 43

♦ W54

♣ 97

 

 

- jak wejdę 1 ♠, to partner pomyśli, że jest to licytacja w kolor przeciwnika. Na szczęście mam alternatywną odpowiedź – pas. W końcu mam tylko 5 punktów.

Teraz, kiedy licytacja dotarła do S, ten pomyślał – zajęli mi moją tak ciężko wypracowaną odzywkę, więc nie mogę jej ponawiać, bo jeszcze mi partnera wyłączą z licytacji do końca turnieju. Na szczęście mam alternatywną odzywkę…nie, nie, żadne tam kiery. PAS!

Całe rozdanie:

 

♠ 8

♥ 8752

♦ K106

♣ 86532

 

♠ AD1074

♥ A

♦ AD987

♣ K4

 

♠ KW9632

♥ 43

♦ W54

♣ 97

 

♠ 5

♥ KDW1096

♦ 32

♣ ADW10

 

 

Oczywiście po zakończeniu rozdania sędzia ponownie był zaproszony do stołu. S bowiem, znany nie tylko w swoim środowisku - wódz Sokole Oko, przyfilował rozdanie w trakcie wymiany pudełka ze sprzężonym stołem. Wiadomo jak w rundzie są trzy rozdania, to zmiany odbywają się metodą potokową, a nasz Wielki Wódz zawsze wykazywał dużą gorliwość w przenoszeniu pudełek, co wiązało się z wizytowaniem sprzężonego stołu. A oczy miał lepkie nadzwyczajnie.

Finalnie sędzia skierował wniosek o wyciągnięcie konsekwencji do okręgowego WGiD-u, który wlepił jakąś karę bezwzględnej dyskwalifikacji. Ukarany odwołał się do WGiD-u centralnego, argumentując, że sędzia jako członek ówczesnej Solidarności prześladuje go, jako byłego milicjanta. W tamtych czasach ten argument miał swoją wagę i dyskwalifikacja została anulowana. To taka dygresja obok tematu (jak informacja, że w przerwie reklam zostanie wyświetlony film).

Ostatnie zdziwienie wzbudziła we mnie nowa moda, która przywędrowała wraz z systemem 2/1 (czyli two over one forsuje do końcówki). Ustalenie - jak każde inne - ma swoje „zady i walety”. Osobiście akceptuję ten mechanizm z jednym wyjątkiem: w sekwencji 1 ♠ – 2 ♥, nieskaczące powtórzenie kierów w drugim okrążeniu przez odpowiadającego jest już nieforsujące. Nie lubię bowiem odpowiadać 1 BA z ręką na 6-ciu kierach. W stosunkowo niedawnych czasach zasada ta odnosiła się także do pozostałych dwóch kolorów (♣ i ♦). Z pikami nie da się wejść two over one.

Czy jednak po odpowiedzi 2/1 otwierający zwolniony jest ze wskazywania ewentualnych nadwyżek? Dla mnie jest to resentyment do licytacji jednokierunkowej, gdzie jeden partner jest prokuratorem, a drugi podejrzanym. Wprawdzie licytację relayową uśmierciły losowe wejścia 1 ♠ i było to stosunkowo łatwe i częste, bo otwieranie z silnego trefla od razu determinowało, kto chce sięgnąć po władzę w rozdaniu i chodziło o to, by tej władzy dostał możliwie najmniej, a tu interwencja przeciwnika nie jest już tak groźna (jak padnie otwarcie i odpowiedź, to strona otwierająca już ma z grubsza zrobiony bilans), więc  nie widzę w tym żadnej logiki.

W tym roku byłem świadkiem sekwencji 1 ♠ – 2 ♥, po której otwierający mając 17 PC w układzie 5-2-2-4 powtórzył piki na wysokości dwóch, co zbiegło, bo odpowiadający miał przysłabione 2/1 z dublem pik i nie chciał szukać przygód.

-  przecież zostaliśmy sforsowani do końcówki – zaperzył się otwierający…

- a nie łaska było wskazać nadwyżkę odzywką 2 BA lub 3 ♣ – odparował odpowiadający?

- a po co mam zawyżać licytację – nie ustępował otwierający…

- No tak – chciałeś być uprzejmy i pozwolić mi zająć 2 BA w sytuacji, kiedy twoim dubletonem w karach był AD…

Powiedzmy, że posiadacz pików nie był zbyt doświadczonym zawodnikiem i słyszał, że gdzieś dzwoni (nb. podobne licytacje widziałem  wykonaniu amerykańskich mistrzów, więc może widział je i ten zawodnik). Ja nie odbieram prawa obywatelstwa takiej sekwencji jaka padła by po odpowiedzi 2♥ z kartą np.: ♠ AKDWx ♥ Ax ♦ Wx ♠ Dxxx. 2 BA niedobre – nie trzymamy kar. 3 ♣ z takim kolorem – brr.., 3 ♠ brak wydłużenia. Uzgodnienie kierów - na jakiej wysokości? W tej sytuacji należałoby wybrać 2 ♠ w błogim przekonaniu, że nadwyżki jeszcze zdążymy sprzedać. Natomiast „oszczędzanie” przestrzeni licytacyjnej, kosztem blokowania istotnych informacji, to nie jest właściwa droga postępu w licytacji.

Kiedy jednak oglądałem licytację w wykonaniu naszej młodej, ale już bardzo dobrej  pary mikstowej, walczącej w ME w Poznaniu, zacząłem czuć się niewyraźnie.

♠ KW97654

♥ AK843

♦ -

♣ 6

 

♠ 10

♥ DW9

♦ AKD8

♣ AKDW2

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

 

 

1 ♣

Pas

1 ♠

Pas

2 ♣

Pas

3 ♠

Pas

3 BA

Pas

Pas

pas

 

 

 

2 ♣ – jak to w Polsce forsowało. Nie wiem do jakiej wysokości, ale uwaga! – 2 ♠ też forsowało! Dalej musiał nastąpić jakiś rozjazd, bo kiery nigdy nie zagłosowały w rozdaniu, pomimo szalejącej w Polsce demokracji. Być może, gdyby nie pomyłka w którymś momencie, szlemik w kiery zostałby osiągnięty. Jednak obwieszanie systemu rozlicznymi gadżetami nader często skutkuje zjawiskiem zapomnienia przez kogoś z pary jakiegoś szczebelka i nie zawsze się to kończy tak szczęśliwie, jak w tym rozdaniu. Bowiem na drugim stole licytacja była przez większość dystansu czytelna, natomiast zakończenie było zaskakujące:

 

W

N

E

S

nazwisko

nazwisko

nazwisko

nazwisko

 

 

2 ♣

Pas

2 ♠

Pas

3 ♣

Pas

3 ♥

Pas

3 BA

Pas

4 ♥

Pas

5 ♥

Pas

5 BA

Pas

6 ♠

Pas

Pas

pas

 

 

 

W prawdopodobnie zapytał o asy za pomocą odzywki 5 BA, a E pryncypialnie pokazała dwa asy i damę atu, co było skutkiem zignorowania zasady przewidywania przez W.

 

Całe rozdanie:

 

♠ AD8

♥ 10

♦ W10964

♣ 8753

 

♠ KW97654

♥ AK843

♦ -

♣ 6

 

♠ 10

♥ DW9

♦ AKD8

♣ AKDW2

 

♠ 32

♥ 7652

♦ 7532

♣ 104

 

 

A przecież proste sekwencje (dla poszerzenia problemu użyjemy dwóch najpopularniejszych polskich systemów – Strefy i WJ):

 

Strefa:                                                                        WJ

W                    E                                                        W                    E

1 ♣                                                                            1 ♣

1 ♠                  2 ♦                                                    1 ♠                  2 ♣

3 ♥                                                                            3 ♥

 

…otwierają na oścież bramy do gry premiowej.

 

Niedobry będzie system, konwencja, czy gadżet, jeśli w prostych rozdaniach będzie częstą groźbą dla końcowego kontraktu.