Polski Związek Brydża Sportowego

PZBS

KRS 0000219753, NIP: 525-16-56-918,

konto PZBS: 07 1240 6175 1111 0000 4577 6692

Anna numer 1

W piątek, 21 sierpnia, w drugim dniu imprezy, zakończyły się eliminacje pierwszej z ośmiu konkurencji 17th WORLD BRIDGE SERIES – Katowice 2026. Z 99 teamów mikstowych (514 brydżystek i brydżystów z 42 państw), które w ciągu dwóch dni rozegrały po osiem 14-rozdaniowych meczów, 32 przeszły do fazy play-off. Impreza ma formułę open, czyli pary i zespoły mogą się dobierać dowolnie, bez konieczności reprezentowanie tego samego kraju. Mieliśmy zatem na starcie drużyny i czysto polskie, i takie z przewagą Biało-Czerwonych, ale i kilka z jedną polską parą czy wręcz jedną zawodniczką lub zawodnikiem.

I właśnie taka nasza jedynaczka, Anna Zaręba, grała w chińskim teamie Shen, który zajął 10. miejsce. W ten sposób nasza ubiegłoroczna brązowa medalistka mistrzostw Europy Open par kobiecych (z Martą Wójcik) okazała się najwyżej sklasyfikowaną Polką/Polakiem w tych eliminacjach. Nie da się ukryć, że na tle pozostałych członków teamu – Ling Gan, Ke Jin, Yu Xiong Shen, Xudong Sun i Ping Zhu – swojskie Zaręba brzmi dość egzotycznie…

– Zaczęło się jakieś pół roku temu, gdy mojego grywającego w Chinach polskiego znajomego zapytano, czy mógłby polecić kogoś do mikstów na mistrzostwa świata – opowiada Anna. – No i odezwał się do mnie pan Shen, którego propozycję zostania jego partnerką przyjęłam. I nie żałuję. On sam, jak na sponsora, gra naprawdę dobrze, absolutnie nie jest słabszym ogniwem drużyny. Oboje lubimy agresywnego brydża, więc dopychamy wszystkie końcówki. Lekkim problemem było dla mnie opanowanie nowego systemu – w Chinach najpopularniejszy jest Precision, i takim, oczywiście z indywidualnymi modyfikacjami, gramy. Obowiązują też zupełnie inne, dla mnie trudne do oswojenia się z nimi, zrzutki niż u nas. Z zabawniejszych historii mogę przytoczyć, że analiza rozdań odbywa się po chińsku, więc „raczej” w niej nie uczestniczę. Moje koleżanki i koledzy z teamu mówią po angielsku… lepiej i gorzej, ale się dogadujemy. Kulturowo też nie ma problemów – teraz na przykład jesteśmy w restauracji, która ma w nazwie chopsticks, czyli pałeczki do jedzenia,ale nikt mnie do ich używania nie nakłania, a daniami będziemy się dzielić, co też mi nie wadzi.

Tuż za drużyną Anny Zaręby, na 11. miejscu, znalazł się team Miniter, z jedną polską parą w składzie: Sophia Bałdysz i Kamil Nowak. Na 13. pozycji zespół Leibowitz – m.in. Cathy Bałdysz i Jacek Kalita oraz mający polskie korzenie, ale reprezentujący odpowiednio Francję i Wlk. Brytanię, Joanna Żochowska oraz Artur Malinowski. Miejsce 15. zajął naszpikowany naszymi gwiazdami team Edmonds: Justyna Żmuda zMichałem Klukowskim iKatarzyna Dufrat zPiotrem Zatorskim. I wreszcie pierwszy całkowicie polski team, i to grający w tylko dwie pary – 15. w tabeli na zakończenie eliminacji Toros Locos, czyliAleksandra Jarosz iMateusz Sobczak orazEwa Morawska i Wasyl Walczew.

I to niestety już wszyscy Biało-Czerwoni, jacy przebili się do play-off turnieju teamów mikstowych.  Sześciu setnych punktu VP (89,02 – 88,96), czyli tak naprawdę jednej lepszej/szczęśliwszej decyzji na dystansie 112 rozdań, zabrakło polskiemu teamowi SV Bridge Club (Sabina i Igor Grzejdziakowie, Dominka Ocylok i Bartosz Chmurski, Anna Sarniak i Igor Chalupec), który zajął 33., a więc pierwsze nie-premiowane miejsce. Tuż za nimi, ale z wyraźniejszą stratą (89,02 – 87,63), zespół Zorza (Zuzanna Moszczyńska i Artur Wasiak oraz Zofia Trojan i Rafał Marks). Za to mimo braku awansu (choć byli na premiowanym miejscu przed ostatnią sesją) o sukcesie może mówić bardzo młody team Kicia Rożek (Ewa Bagrowska i Oliver Różański, Łucja Ciborowska i Dominik Rajtar), sklasyfikowani na 40. miejscu wśród 99 teamów. Za nimi kilka zespołów, których członkowie na pewno liczyli na więcej: 63. Group One Team (Grażyna Brewiak, Dominika Lucka, Joanna Zalewska, Maciej Hutyra, Rafał Jagniewski, Jeremi Stępiński); 77. Ssyk (Grażyna i Piotr Busse, Ewa Sobolewska oraz Patryk Patreuha i Tomasz Sielicki); 91. Spade Force One (Ewa Miszewska, Sandra Różańska, Marta i Jacek Sikorowie oraz Przemysław Janiszewski i Dariusz Kowalski).

Sensacją międzynarodową jest nie zakwalifikowanie się do play-off obrońców tytułu z Wrocławia sprzed czterech lat. W teamie Ferm zmieniła się tylko jedna para – Ida Gronqvist i Andrea Manno za Danielę von Arnim z Simonem de Wijs – lecz wraz z Barbarą Ferm i Christiną Lund-Madsen, mających za partnerów holendersko-szwajcarskich gwiazdorów z 3. i 4. pozycji w światowym rankingu Open – Sjoerta Brinka i Basa Drijvera, zajęli 20. miejsce, ale od końca.

W sobotę w Katowicach, jak co dzień w godzinach 10-19, przede wszystkim dokończenie eliminacji teamów seniorskich (65+) – 24 zespoły (122 brydżystek  i brydżystów z 14 państw) walczą o 8 miejsc w fazie grupowej – oraz początek (1/16 finału) play-off teamów mikstowych. Zaczną się też eliminacje par w tych samych dwóch kategoriach. I w ten sposób, w trzecim dniu mistrzostw, będzie się już toczyła rywalizacja w połowie z ośmiu głównych konkurencji. Można to wszystko podpatrywać – dla kibiców wstęp jest bezpłatny, z tym że ze względów porządkowych wydawanych będzie maksimum 15 rotacyjnych przepustek.

 

* * * *

World Bridge Series Katowice 2026 zostały objęte honorowymi patronatami:Ministerstwa Sportu i Turystyki, Prezydenta Miasta Katowice Marcina Krupy orazMarszałka Województwa Śląskiego Wojciecha Saługi. Zawody organizowane są przy wsparciu Ministerstwa Sportu i Turystyki. Główni partnerzy to Miasto Katowice, Województwo Śląskie i Metropolia Górnośląsko-Zagłębiowska.

Komitetowi Organizacyjnemu MŚ Katowice ’26 przewodniczy wiceprezes PZBS, były minister skarbu państwa Jacek Socha. „Ambasadorką” imprezy została Renata Dancewicz – najlepsza brydżystka spośród polskich artystów. Oficjalna strona (także po polsku) to https://wbs2026.com. Internetowe transmisje z zawodów można śledzić za pomocą najpopularniejszej platformy brydżowej BBO (www.bridgebase.com). Areną  mistrzostw  jest  MCK,  czyli  Międzynarodowe  Centrum  Kongresowe  w  Katowicach (pl.  Sławika  i  Antalla  1)  –  największe  i  bodaj  najpiękniejsze  w  Polsce.

 

 

Tworzymy Polski sport.

Poland. More than you expected.

Śląskie. Pozytywna energia


Tomasz Wolfke