KMP na IMPy 3/2026 – analiza rozdań
Rozdanie 3.
|
Rozdanie 3 Rozd. S, po partii: EW |
♠ K 4 ♥ 9 7 6 5 3 ♦ 10 8 5 ♣ A 5 4 |
|
|
♠ J 10 9 ♥ Q ♦ A J 3 ♣ K Q 8 7 6 2 |
![]() |
♠ A Q 2 ♥ A K J 10 4 ♦ Q 4 ♣ 10 9 3 |
|
♠ 8 7 6 5 3 ♥ 8 2 ♦ K 9 7 6 2 ♣ J |
Tutaj na pewno będą tacy, którzy – w korzystnych – z kartą S otworzą słabą dwukolorówką 2♠. Większość jednak spasuje. Po pasie S W otworzy 2♣ (Wspólny Język) bądź 1♣ (Strefa). Po 2♣ i pasie N E przez 2♦ zapyta o układ. S spasuje, a W zalicytuje pewnie 2BA – góra, 13-14 PC, 6+♣ bez starszej czwórki, niektórzy zapewne uznają, że to minimum ze względu na singlową damę, ale moim zdaniem ręka nie jest zła do zajęcia bez atu. Teraz, w zależności od ustaleń, E może zapytać o krótkość przez 3♦, bądź zalicytować forsujące 3♥. Po 3♦ W pokaże krótkość kier i E zapewne zadowoli się 3BA. Po wskazaniu kierów W zalicytuje 3BA i także nie wydaje mi się, aby E ruszył do szlemika – wygląda, że nawet przy dobrych 13 PC w ręce W nie będzie on lepszy, niż na impasie.
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| pas | |||
| 2♣* | pas | 2♦ | pas |
| 2BA/3♣ | pas | 3♥* | pas |
| 3BA | pas… |
2♣ – Precision.
3♥ – 5+♥, forsujące do dogranej.
Po tej licytacji N zaatakuje pewnie w karo – dama, król, as. Kierem do stołu i trefl – gdy ukaże się walet rozgrywający weźmie 12 lew.
Po otwarciu 1♣ N spasuje a E odpowie 1♥. Po pasie S W zalicytuje 2♣ – w Strefie oznaczające siłę 12-15 PC. Teraz standardem dzisiaj jest pytanie 2♦, które praktycznie forsuje do dogranej. W zapewne zalicytuje 3♣ – minimum bez trzech kierów i E raczej nie będzie szukał cudów - zalicytuje 3BA:
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| pas | |||
| 1♣ | pas | 1♥ | pas |
| 2♣* | pas | 2♦* | pas |
| 3♣* | pas | 3BA | pas… |
2♣ – 12-15(16) PC, 5+♣ bez starszej czwórki;
2♦ – pytanie, u większości co najmniej inwit (jeżeli inwit to z 5 kierami);
3♣ – 12-13 PC bez trzech kierów.
S zaatakuje zapewne w karo i po puszczeniu do damy rozgrywający zagra z ręki w trefle, biorąc 12 lew.
Tam, gdzie S otworzy 2♠, W wejdzie 3♣. Po pasie N E zalicytuje forsujące (nowy kolor na wysokości trzech) 3♥. Po pasie S W zalicytuje 3♠ – pytanie o zatrzymanie – teraz z kartą N niejeden skontruje - a E pewnie zalicytuje 3BA, po czym W spasuje, chociaż po wejściu 3♣ w niekorzystnych nietrudno dojrzeć szanse szlemikowe.
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| 2♠ | |||
| 3♣ | pas | 3♥ | pas |
| 3♠ | pas/ktr. | 3BA | pas… |
Po 3♠ z kartą E raczej nie ma jak ruszyć do szlemika w trefle – bez kontry na 3♠ 4♣ licytowane od razu nie brzmi forsująco - ale kontra daje szanse – E może dać rekontrę, oznaczającą asa, W zalicytuje 3BA i teraz 4♣ zabrzmi jak zachęta szlemikowa. Teraz W da cue bid 4♦, a E – licząc po kontrze że król pik jest w impasie, może sprawdzić wartości i zalicytować szlemika:
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| 2♠ | |||
| 3♣ | pas | 3♥ | pas |
| 3♠ | ktr. | rktr.* | pas |
| 3BA* | pas | 4♣* | pas |
| 4♦ | pas | 4BA | pas |
| 5♠ | pas | 6♣ | pas… |
rktr. – as, zapewne z punktu widzenia logiki sekwencji, obawa o kara;
3BA – zatrzymanie w karach;
4♣ – swobodne zejście z nieskontrowanych 3BA jest zachętą szlemikową.
Przy dobrze położonych królach w pikach i karach, no i przyjaznym układzie w treflach, szlemika raczej nie ma jak przegrać.

