KMP 2/2026 – Analiza rozdań
Rozdanie 30.
|
Rozdanie 30 Rozd. E, po partii: - |
♠ K J 7 6 ♥ K 7 2 ♦ K 8 7 ♣ A 9 8 |
|
|
♠ A Q 3 ♥ Q 4 ♦ J 9 3 2 ♣ K J 10 4 |
![]() |
♠ ♥ 9 8 6 5 3 ♦ A 10 6 4 ♣ 7 5 3 2 |
|
♠ 10 9 8 5 4 2 ♥ A J 10 ♦ Q 5 ♣ Q 6 |
Tutaj gracze E będą pasować, a z kartą S część otworzy 2♦ mini-multi, a część spasuje („w końcu w pikach nie mam żadnej figury”). Po 2♦ W spasuje a N zapewne zainwituje końcówkę. Dzisiaj standardowo z inwitem przechodzi się przez 3♣ – „transferowy” inwit, po którym otwierający pokazuje posiadany kolor transferem i po wskazaniu na wysokości trzech odpowiadający może ewentualnie sam zalicytować końcówkę, albo przyjąć transfer na wysokości trzech, po czym otwierający może z górą podnieść do końcówki. Otwierający z bardzo dobrą ręką może zalicytować transfer na wysokości czterech od razu po 3♣.
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| pas | 2♦* | ||
| pas | 3♣* | pas | 3♥* |
| pas | 4♠ | pas... |
2♦ – mini-multi, blok na kolorze starszym;
3♣ – inwit do końcówki, prośba o wskazanie koloru transferem;
3♥ – piki, może być góra, ale karta nie ekstremalnie dobra; tutaj co prawda jest aż 9 PC, ale dwie drugie damy, słaby longer;
4♠ – przy pikach w ręce partnera można pokusić się o końcówkę.
U niektórych z kartą inwitującą przechodzi się przez pytanie 2BA, po którym rebid 3♣ wskazuje minimum z nieznanym kolorem (teraz 3♦ jest forsującym do dogranej pytaniem, a 3♥/♠ licytacją „do koloru”, nieforsujące), a 3♦/♥ to transfer na posiadany kolor z górą otwarcia (teraz przyjęcie transferu to szlemikowe pytanie o krótkość). Przy tych ustaleniach licytacja wyglądałaby następująco:
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| pas | 2♦ | ||
| pas | 2BA | pas | 3♥* |
| pas | 4♠ | as... |
3♥ – to jednak chyba góra...
Na pewno niejeden z kartą S spasuje. Teraz W otworzy 1♣, N da kontrę, a E spasuje. Z kartą S można zalicytować ostro 4♠, ale nawet po 3♠ N dołoży końcówkę:
| W | N | E | S |
|---|---|---|---|
| pas | pas | ||
| 1♣ | ktr. | pas | 3♠ |
| pas | 4♠ | pas... |
Na 4♠ z ręki S W zaatakuje zapewne w karo. Jeżeli E pobije asem to rozdanie się skończy. Jeżeli postawi dziesiątkę, to rozgrywający weźmie damą i zagra w atu. Ci, którzy zagrają z ręki dziesiątkę i po dołożeniu przez W blotki przepuszczą, wygrają kontrakt, ci którzy spróbują złapać singlową damę w ręce E będą musieli leżeć, chyba, że E po dojściu asem karo nie podegra trefla.
Po otwarciu licytacji na II ręce przez W i ujawnieniu asa karo w ręce E damy kier należy szukać w ręce W, zresztą i dama pik też powinna być u niego, co przemawia jeszcze mocniej na rzecz impasowania damy u W.
Na 4♠ z ręki N E może wyjść w trefle – z atak z krótszych blotek jest bardziej aktywny niż z dłuższego koloru i przy poprawnej obronie rozgrywający będzie skazany na trafiane damy kier. Po ujawnieniu u W ♠AD i ♣K na pewno można ją chybić.

